Czy dziennik budowy wystarczy, żeby obronić wykonane roboty przed inwestorem? W teorii tak. W praktyce bardzo rzadko. Wpis „wykonano podbudowę i zbrojenie” potwierdza, że coś się wydarzyło, ale nie pokazuje, jak zostało to wykonane i w jakiej ilości. Kiedy pojawia się spór, inwestor, inspektor nadzoru albo biegły sądowy zapytają o dowody. W tym artykule wyjaśniamy, dlaczego sam dziennik to za mało i jak dokumentacja z drona pomaga zamknąć temat, zanim zamieni się w kosztowny konflikt.
Dziennik budowy jest dokumentem urzędowym i trzeba go prowadzić starannie. Jego rolą jest jednak rejestrowanie zdarzeń: co, kiedy i kto zrobił. Nie jest narzędziem pomiarowym. Z wpisu nie dowiesz się, ile metrów sześciennych gruntu faktycznie wykopano, jaka była grubość podbudowy ani jak wyglądało zbrojenie tuż przed zabetonowaniem.
Coraz więcej budów przechodzi na Elektroniczny Dziennik Budowy (EDB), do którego można dołączać zdjęcia i pliki. To duży krok naprzód, ale jakość dowodu nadal zależy od tego, co do dziennika trafi. Kilka ujęć z telefonu nie zmieni się w pomiar tylko dlatego, że zostało dołączone do wpisu.
Zdjęcia z poziomu gruntu są lepsze niż nic, ale w sporze łatwo je podważyć:
Inaczej mówiąc: zdjęcie z telefonu pokazuje, że „coś tam było”. Nie odpowiada na pytanie, ile tego było naprawdę.
Podczas nalotu dron wykonuje serię zdjęć z zaplanowanym pokryciem, a pozycja każdego zdjęcia jest wyznaczana przez odbiornik RTK. Z tych danych w oprogramowaniu fotogrametrycznym (u nas DJI Terra) powstaje zestaw produktów, które razem nazywamy cyfrowym bliźniakiem budowy:
Przy pomiarze RTK i punktach kontrolnych dokładność sięga kilku centymetrów. Co ważne, każdy kolejny nalot jest wykonywany w tym samym układzie współrzędnych. Dzięki temu można porównać stan z dwóch terminów i policzyć, co dokładnie się zmieniło.

Po każdym nalocie przygotowujemy raport, który czyta się w kilka minut. Na pierwszej stronie są wnioski i decyzje do podjęcia, a na kolejnych liczby, które je uzasadniają: postęp wykopu wobec harmonogramu, bilans mas i hałd, weryfikacja wywozu, mapa z oznaczonymi problemami na placu budowy oraz parametry dokładności pomiaru. Do raportu dołączamy pliki źródłowe: ortofotomapę, model terenu, chmurę punktów i model 3D.
Przykładowy raport (PDF) możesz pobrać w zakładce Realizacje.
Dokumentacja z drona nie zastępuje czynności, które prawo zastrzega dla uprawnionego geodety, takich jak wytyczenie obiektu czy geodezyjna inwentaryzacja powykonawcza. Uzupełnia je tam, gdzie klasyczny pomiar jest drogi albo po prostu niemożliwy: przy częstym liczeniu objętości, dokumentowaniu całej budowy naraz i utrwalaniu stanu robót tuż przed ich zakryciem.
Dziennik budowy mówi, że coś zrobiono. Dane z drona pokazują, jak i ile dokładnie zrobiono. Dobrze udokumentowana budowa to mniej sporów, szybsze odbiory i płatności, które nie utkną na etapie „wyjaśnień”.
Chcesz taki monitoring na swojej inwestycji? Napisz do nas słowo „MONITORING” przez formularz kontaktowy lub zadzwoń: +48 797 296 620. Przygotujemy plan nalotów dopasowany do harmonogramu Twojej budowy.
Przy pozycjonowaniu RTK i punktach kontrolnych błąd położenia wynosi zwykle kilka centymetrów. Dla hałd i wykopów o objętości setek lub tysięcy metrów sześciennych daje to wynik wystarczająco dokładny do bieżących rozliczeń i kontroli postępu. Parametry dokładności podajemy w każdym raporcie.
Tak. Do wpisów w Elektronicznym Dzienniku Budowy można dołączać pliki, więc raport lub ortofotomapę z danego dnia można podpiąć do wpisu dokumentującego etap robót.
W fazie robót ziemnych najczęściej co 1–2 tygodnie oraz dodatkowo przed każdym zakryciem robót i przed odbiorami częściowymi. Harmonogram ustalamy indywidualnie.

Zyskaj pełną kontrolę nad swoją inwestycją i wyróżnij swój projekt dzięki profesjonalnym ujęciom, które zapierają dech w piersiach.
Skontaktuj się z nami już teraz, aby otrzymać darmową wycenę i sprawdzić, jak nasze drony mogą zoptymalizować Twój harmonogram prac oraz wzmocnić marketing Twojej firmy.
Zapraszamy do współpracy – zapewniamy certyfikowanych operatorów, najwyższą jakość materiałów i pełne wsparcie techniczne na każdym etapie realizacji.
e-mail: krzysztofkruczek@mail.com